479. Gutek

Gutek to czarny kocurek, który koczował pod domem wolontariuszki jakby prosząc o pomoc. Z początku nieufny, po kilku poczęstunkach dał się pogłaskać i pozwolił się zapakować do transporterka. Oględziny u weterynarza potwierdziły, że kot potrzebuje pomocy: ma spore częściowo zagojone rany na brzuszku i łapce, mniejsze na całym ciele, ubytek w wardze, powiększone węzły chłonne, chore zęby, inwazję wszołów :( Gucio został zaopatrzony w leki, jego rany zostały oczyszczone. Czekamy, aby jego stan poprawił się na tyle, by można przeprowadzić sanację jamy ustnej.

05.02.2010 Gucio jest już po sanacji jamy ustnej i po kastracji. Z powodu utrzymującego się powiększenia węzłów chłonnych została mu zrobiony test w kierunku białaczki zakaźnej – wyszedł on pozytywnie. Po biopsji węzłów chłonnych stwierdzono, że nie toczy się w nich proces zapalny, nie stwierdzono też nowotworu. Ma prawidłowe wyniki badania krwi.
Gucio czuje się bardzo dobrze. Łyse miejsca na futerku zarastają, wygląd sierści się poprawił. Dopisuje mu apetyt. Został odrobaczony i zaszczepiony. Trudno jest mu zrobić zdjęcie, bo Gucio ciągle chce się przytulać, jak nie do rąk , to chociaż do buta.

Kontakt: adoptujkota@wp.pl, tel. 517 179 051 lub501 420 905

Opiekun wirtualny: Zosia