484,485. Plastuś i Psotek – Psotek ma dom, Plastuś nadal szuka

Plastuś i Psotek to kolejna dwójka kociaków, które trafiły do nas z oddziału w Częstochowie wcześniej zabrane od „smalcowników” z Kłobucka. Wyleczone z grzybicy i świerzbowca, odrobaczone i zaszczepione, Plastuś już po kastracji, są gotowe na kolejny etap w ich życiu – dom docelowy. Kocurki są urocze, zżyte ze sobą i bardzo chcielibyśmy, żeby trafiły we dwójkę do jednego domu.
Plastuś urodził się w kwietniu, jest zabawnie umaszczony: biały w bure łatki, ma też ciemne „piętki” na każdej łapulce (był pomysł, żeby nazwać go Piętaszek ;) ) Różowy nosek i zielono-żółte oczy dopełniają jego urody. Ten biało-bury kocurek może skraść serce. Jest czuły, mądry, a przy tym nie nachalny. Jego ulubiona zabawka to… najzwyklejszy orzeszek laskowy.
Psotek urodził się w czerwcu, jest przepięknym czarnuszkiem z troszkę nad wiek poważną mordką. Chodzi za człowiekiem krok w krok (szczególnie w porze posiłków;)), trzeba uważać, żeby go nie nadepnąć ani nie przyciąć drzwiami;)
Kocurki fantastycznie się ze sobą bawią, ich gonitwy, podskoki i zapasy można oglądać zamiast najlepszej komedii :) Plastuś lubi okupować kolana a Psotek w nocy wprasza się pod kołdrę. Uwielbiają głaskanie i pieszczoty, co okazują głośnym mruczeniem. (Sosnowiec)

———————————————————————–

Końcem kwietnia kocurki znalazły wspólny dom. Psotek wtopił się prawie natychmiast w klimat domu – żywiołowy, z dziećmi i psem – poczuł się tam jak u siebie. Plastuś zaszył się za pralką, nie chciał jeść i nawoływał Psotka, który jednak wolał czynny udział w rodzinnym życiu niż pocieszanie kolegi. Podjęliśmy więc decyzje o rozdzieleniu kocurków, bo szkoda było zabierać Psotka z domu gdzie idealnie pasował i świetnie się czuł, a Plastuś nie mógł sobie poradzić z natłokiem dźwięków i zdarzeń. Plastuś szybko się pocieszył po powrocie do domu tymczasowego, swoja sympatię do Psotka przeniósł na kocią koleżankę najbliższą mu wiekiem.

Szukamy dla niego domu spokojnego, może być z innymi przyjaźnie nastawionymi zwierzakami (kot, pies). I cierpliwych opiekunów, którzy pomogą Plastusiowi przetrwać stres związany ze zmianą domu. Plastuś z pewnością odpłaci im czułym przywiązaniem i będzie wspaniałym towarzyszem.

Kontakt: adoptujkota@wp.pl, tel. 517 179 051 lub 501 420 905

Adoptuj tego kota wirtualnie.