Sterylizacja/kastracja
Opracowano na podstawie http://www.tera.com.pl/~koty/kici/kici.html
Odpowiedzialny opiekun, któremu leży na sercu dobro wszystkich kotów i oczywiście własnego powinien przemyśleć oraz podjąć decyzję o sterylizacji/kastracji własnego kota/kotki.
Mając na uwadze los wszystkich bezdomnych zwierząt, w tym kotów, oraz zdrowie własnego pupila, wysterylizuj go.
- Nie jest prawdą, że każda kotka powinna przynajmniej raz w życiu dla zdrowia urodzić potomstwo.
Przeciwnie, poród jest bardzo dużym obciążeniem dla jej organizmu. Porozmawiaj z DOBRYM weterynarzem na ten temat. - Kotka w rui cierpi. Jeśli nie następuje owulacja i zapłodnienie, to ruje stają się coraz dłuższe, aż przeradzają się w stan permanentny. Prowadzi to do ropomacicza. Ponadto 90% niewysterylizowanych kotek zapada na nowotwory narządów rodnych lub nowotwory sutków.
- Niewykastrowane kocury znaczą swoje terytorium bardzo intensywnie pachnącym moczem i nie ma na to innej rady jak kastracja. Niewykastrowany wychodzący kocur w poszukiwaniu kotki jest narażony na wpadnięcie pod samochód, wdaje się w brutalne walki z innymi kocurami, które też zagrażają jego zdrowiu i życiu
- Kot/kotka po kastracji nie zmienia charakteru, nie zmniejsza się w żaden sposób łowność, natomiast kot/kotka jeśli są wychodzące trzymają się blisko domu, uspokajają się i robią się przytulniejsze
- Nie myśl o kotach jak o ludziach. Dla kotów, jak i dla większości zwierząt, akt płciowy nie jest przyjemnością taką jak dla ludzi. To wyłącznie zew natury spowodowany przez hormony. Wykastrowany kot nie będzie wiedział, co stracił i z pewnością nie będzie z tego powodu nieszczęśliwy. A kotka wcale nie tęskni za dziećmi.
- Niechcianych, bezdomnych, cierpiących kotów jest za dużo. Wybierz się do najbliższego schroniska, jeśli nie wierzysz. Działacze organizacji pro zwierzęcych i kocich apelują nieustannie o nie rozmnażanie zwierząt. Co roku w polskich schroniskach umiera w klatkach, boksach, ze stresu i chorób, tysiące niechcianych kotów (pozostawionych bez opieki, oddanych do schronisk lub wypędzonych i wyłapanych z piwnic, podwórek lub działek pracowniczych)
Bądź odpowiedzialny nie tylko za swojego kota!!!!
Pomyśl też o tych kotach, które domu nie maja i nigdy do niego nie trafia!!!
Niebezpieczeństwa wynikające z podawania hormonów:
Przeciwnicy sterylizacji, aby uniknąć kociąt i wyciszyć uciążliwe rujki podają kotce hormony. Następstwem podawania hormonów jest ropomacicze lub/i guzy rakowe macicy lub sutków. Z rozmów z weterynarzami wynika, że KAŻDA kotka i suka na hormonach tak kończy. Pytanie tylko, kiedy, czy po 1 zastrzyku, 1 opakowaniu tabletek, czy po kilku latach. To zależy już od indywidualnych cech danego organizmu, ale trzeba mieć świadomość, na co skazuje się swojego 3 zwierzaka nie kastrując go i podając hormony.
Ponieważ najlepsze są argumenty wizualne , proszę spojrzeć na zdjęcie poniżej!
Przykład podawania hormonów kotce:

Szokujące prawda? A jak musiało to bolec kotkę…
Dlatego kastracja to najlepsze wyjście dla kotki lub kota ?
Kastracja polega na chirurgicznym usunięciu jajników i macicy oczywiście z jajowodami (u kotek) lub jąder (u kocurów).
Sterylizacja polega na przecięciu jajowodów i ich podwiązaniu w celu spowodowania ich trwałej
niedrożności (u kotek) lub na przecięciu i podwiązaniu nasieniowodów (u kocurów). W tym wypadku występują ruje (cykle płciowe), ale kotka nie zachodzi w ciążę.
Dużą wadą sterylizacji jest to, iż nie gwarantuje ona niepłodności, ponieważ podwiązanie jajowodu
może się rozluźnić, zaś przecięte strzępki mogą wyłapać jajo po owulacji i kotka sterylizowana może zajść w ciążę. Dodatkowo sterylizacja nie przerywa rujek, wiec kotka nadal cierpi
Te informacje dotyczą głównie kotek, ale u kocurów wygląda to analogicznie, (przy czym jądra i nasieniowody są łatwiej dostępne).
Dlatego polecana u nas, i także częściej wykonywana, jest kastracja.
Zalety takiego zabiegu:
- Zapobiega chorobom takim jak ropomacicze i nowotwory.
- Stuprocentowa pewność skuteczności w zapobieganiu rozmnażaniu się zwierząt wolno żyjących i własnych.
- W przypadku kastracji znikają ruje i znaczenie terytorium moczem oraz zwierzęta nie wdają się w bójki terytorialne i o partnerów, a także mniej migrują i są ostrożniejsze. Bezpłodność, co za tym idzie bardziej bezpiecznie
- Bezpłodność nieodwracalna.
Kota można już wykastrować w wieku:
- kotka- od 5 miesiąca życia
- kot – zaleca się do 6 miesiąca życia
Jedna szkoła dotycząca kastracji mówi o tym ze wcześniej tym lepiej gdyż młody organizm szybciej się goi. Moje dwie kotki były sterylizowane przed pierwszą ruja i mają się świetnie.
Natomiast są tez przeciwnicy wczesnej kastracji, którzy uważają ze najlepiej kastrować kota, który osiągnął już dojrzałość płciową, czyli kotkę po pierwszej rui, a kocura, gdy ma już dojrzałe jądra, dobry weterynarz umie rozpoznać. Ty opiekunie sam musisz podjąć decyzje, która opcja ci bardziej odpowiada (porozmawiaj oczywiście z zaufanym wetem) i jeśli wybierzesz wersje druga to pamiętaj żeby nie podawać kotce hormonów.
Ropomacicze
Ropomacicze jest to jednostka chorobowa polegająca na gromadzeniu się wydzieliny gruczołowej wewnątrz macicy. Z czasem wydzielina ta (np. po cieczce) ulega zakażeniu i pojawia się ropa, która wypełnia światło narządu, czasami powiększając je do bardzo dużych rozmiarów. Dopóki nie dochodzi do zatrucia organizmu toksynami bakterii znajdujących się w macicy, czy rozwarcia szyjki macicznej, rozpoznanie może być trudne ze względu na brak objawów klinicznych. Schorzenie to najczęściej dotyczy suk, ale spotykane jest również u kotek i innych gatunków zwierząt towarzyszących………
Pełny artykuł ze zdjęciami, opisem choroby i sposobami leczenia, znajduje się na stronie:
>>> http://therios.strefa.pl/porady/ropomacicze.html <<<
Za ABC kociarza dziękujemy
Fundacji Koci Pazur