220. Sunny
Sunny, śliczna trzyletnia, potraktowana brutalnie przez człowieka koteczka o fantazyjnym białym krawaciku i bielutkich, eleganckich butkach. Cudowna, ciekawa świata dama o nieskazitelnych manierach, obserwująca najpiękniejszymi, wyrazistymi, wiecznie zdziwionymi zielono-złotymi oczyskami każdy ruch swego dwunożnego towarzysza. Dzielnie dotrzymująca towarzystwa, z radością witająca powracających do domu. Z wdziękiem dopominająca się o jedzenie i pieszczoty. A przy tym nie natrętna, pełna dystynkcji i najbardziej nieskazitelnych kocich manier, jakie sobie można tylko wyobrazić. Do tego bardzo rozmowna i opowiadająca wszystkimi możliwymi do wyczarowania miauknięciami o tym, co zobaczyła na balkonie, co jej się podobało i na miałaby ochotę. Najwspanialsza towarzyszka srok, którymi jest zafascynowana i z którymi żyje za pan brat. Powoli wybaczająca człowiekowi, to co jej przed niespełna pół rokiem uczynił. Wierna, milutka i wyjątkowej urody szukająca kochających kolan, towarzyszka, która w sposób cudowny potrafi wypełnić godziny samotności i z którą można sobie bardzo ładnie porozmawiać.
Opiekunami wirtualnymi Sunny byli: Ewelina Kowalska oraz Kasia i Marcin Nocoń.